Psalm

Zadrgafyziemiaipodnoze 

Skalisrych, niebotycznych gor!

Ludu! Czy sfyszysz stowa Boze,

Co z grzmotow rykiem pfyna z chmrur?!

Ludu! kosciofa wznosisz gmachy,

Ozdoby zlote skladasz wen,

Kadzidel plyna tam zapachy,

Goreja ognie w noc i w dziеn!

             *  * *

Po со znikome te budowy?

Bеz zycia kamien sklepien, scian!

Pan stworzyf ziemie! — Lazurowy

Sklepienia strop zakreslif Pan!

              * * *

Mnie po со zfoto?! —

W gfcbie ziemi. Wc wn§trza granitowych skaf

Jam wlat strugami ognistemi

Metalu rozpalony wat!

            * * *

Tam przestwor ognia iscie wielki,

Wrzacy na czamem ciemnic dnie!

Wy rylko bryzgi i kropciki

Mozecie w darze przyniesc mnie!

 

 


1 2