Wloska zapomniana

U wojta па chatki reperacje drzewa

Prosi stara wdowa. «Niech si nie spodziewa

Imosc dobrodzina, nie dam - no i basta!»

— Niezadlugo pan nasz tu przyjedzie z miasta,

Sam zobaczy wtedy, ze sie с ha t к a wali,

I kaze dac drzewa. Bedziemy czekali

Niezadfugo pan nasz tu przyjedzie z miasta,

Nasza szkode wroci, wypodzi sasiada.

Byle pan przyjechaf — powtarza gromada.

Do dziewczyny harnej z gospodarskiej chaty

Chfopiec jak malina szle nareszcie swary,

Ale rzadca niemiec cijgle szyJd miesza.

Pfaczc wciaz dzicwczyna, chfopiec ja pociesza

«Moja ty jedyna! Pridko koniec biedzie

Niczadfugo do nas z miasta pan przyjedzie.

Calutka wiosczyzna pana swego czeka,

Komu sie nie wiedzie, a bieda dopieka,

Komu kJopot w chacie, a ustcrki z dworem,

Byle pan przyjechaf! — powtarzaja chdrem

Chatka u staruszki zapadta ku wiosnie;

Zboze u sasiada na las patrzac rosnie;

Chfopiec jak malina poszedf juz w rekruty;

Nie marzy dziewczyna о wiancczku z ruty;

Kogo bieda zfapie, jak kleszczami trzyma.

A pan czy przyjechaf Jak nie ma — tak nie ma.

Nareszcie na drodze orszak znakomity,

Konie czarno krytc, kirem wpz pokryty

Ksieza w gfos spiewaja obchod pogrzebowy,

W trumnie pan nasz stary, a za trumna nowy.

Nowy pan porzadki zaprowadz insze,

Kazaf wnet na ziemie popodwyzszac czynsze,

Pfekaf na pogrzebie i chodzif w zafobie,

Wreszcie tzy osuszyf i pojechat sobie.

Глухов Сергей - поэт, лирик. Биография автора, архив стихов и рассказов.